ok, dostrzeglam dobre strony ameryki...
po pierwsze sa tu dobre drogi (w stanie kansas,bo kazdy stan ma odzielny budzet, prawo i inne wydatki,a w kasnas duzo wydaje sie na drogi).jest pelno highway'ow ,na ktorych mazna smigac przez cala ameryke,a sa szerokie na 4 pasy,po kazdej stronie. tylko raz znalazlam droge ktora miala by po 1 pasie w kazda strone, byla to jakas boczna droga do osiedla, bo tak,to tylko osiedlowe sa takie waskie...
kontynuujac... maja bardzo dobre drogi,a po drugie... kible za darmo i jak chcesz zadzwonic,gdy zalatwiasz wlasnie w jakims urzedzie sprawe, czy sprzatasz w hotelu, to zawsze bez problemu i bez pieniedzy mozesz zadzwonic. Nastepna fajna rzecza sa sklepy ...ech,tu mozna zycie spedzic na shoeshopping. Jest pelno sklepow,a jaden wiekszy od drugiego.jak ostatnio weszlam do obuwniczego, to nie wiedzialam gdzie sie te buty koncza,bo na horyzoncie tylko buty i buty,a co najfajniejsze, to nie ma sklepu,by nie bylo przeceny, zawsze jest jakas obznika o 40 czy 70% (ostatecznie o 25%). gdyby nie te obnizki,to rzeczy nie bylyby takie tanie (choc zalezy w jakim sklepie),ale naprawde robienie zakupow w stanach ,to czysta przyjemnosc:) nie mowie tu o downtown,bo tam,to sa male sklepiki, pelno kawiarni i ludzi (tak jak na filmach: biznesmeni ze swoimi teczkami przeciskaja sie chodnikiem miedzy wyrosnietymi 12-latkami i temu podobnym. W downtown musisz szukac miejsca ,by zaparkowac,a w uptown (czyli tam gdzie mieszkamy-przedmiescia) jest wszedzie daleko,a jak sie idzie pieszo,to trabia. to narazie tyle tych dobrych stron...
ewa
PS dzisiaj dzwonili do nas z kolejnego hotelu,ze maja dla nas prace,ale my dzis idziemy na interview na kelnerki,a jak sie nie uda,to zawsze mamy zalatwiona prace w hooters (to taka knajpa-pub),ale boimy sie tam isc,to tam trzeba znac niezle jezyk, bo wszyscy krzycza, sto lat na urodziny i w ogole trzeba byc niezle obrotnym,bo tam co chwila sie cos dzieje,ech... pozyjemy zobaczymy, ale jak widac :bija sie tu o nas:) hihihi
14 czerwca 2004
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz