16 lipca 2004

cowgirl

ech...dzisiaj dobrze wypadlysmy w grze,wiec mialysmy dobre sekcje:) dzisiejsza gra polegala na tym,ze jedna dziewczyna zebrala wszystkie name tag (tabliczki z imieniem), wlozyla do kubka, wymieszala i rzucila na podloge. Kaski poleciala najdalej, potem moja i reszty dziewczyn.wiec kaska wygrala,ja bylam druga itd. tak wiec moglysmy sobie wybrac dobre stoliki.kaska wziela te co ja chcialam... no ale moje tez byly bardzo dobre:) lepsza sekcja= lepsze napiwki:) wiec dzis zarobilysmy wiecej:)

ale co to bedzie w poniedzialek...przyjedzie jakas komisja,ktora wybiera ktora restauracja z tej sieci jest najlepsza.no i z tej okazji wystroj naszej restauracji jest na western. mamy sie poprzebierac, bedzie stol do hazardu, bedzie kon przed dzwiami i takie tam. wszystkiego nie zrozumialam co mowili,wiec opisze po fakcie,jak juz bede widziala jak to wyglada. tego dnia ja z kaska nie pracuje jako kelnerka tylko jako cowgirl. tak,mamy sie przebrac za kowbojki. nie bedziemy kelnerowac, tylko bedziemy chodzic miedzy stolikami i gadac z ludzmi.na szczescie beda nam za to wiecej placic:) no i na szczescie tych cowgirls bedzie wiecej:) troche trudno mi sobie wyobrazic, nasza restauracje przerobiona na saloon... we will see.

w ogole to w poniedzialki mamy miec militarne dni (poza tym,ze najblizszy poniedzialek bedzie westernowy,to pozostale beda militarne),wiec znowu bede inne stroje. na szczescie na militarne, to nam dadza stroje.bedziemy wygladac tak samo,tyle ze w moro,a w ten najblizszy poniedzialek to na wlasna reke mamy sie poprzebierac...ech,dziwnie bedzie. dobrze,ze nie pracuje w zadnej powaznej restauracji, wiec jak cos pomyle czy nie zrozumiem,to nie ma problemu:) ok,no to ide
szukac przebrania...

ewa_cowgirl

Brak komentarzy: