9 lutego 2008

wpadamy w rutyne

codziennie piekarnik-grzejnik w kuchni grzeje i spradza sie w tej roli doskonale:) my co wieczor sprawdzamy co sie zmienilo w klubach, ktore znamy i potem
pol dnia odsypiamy (by sie usprawiedliwic powiem, ze to dlatego,ze w nocy w mieszkaniu jest zimno, wiec przestawilysmy
sie na nocny tryb zycia, by sie nie rozchorowac z zimna...hehehe)

a naszym ulubionym zajeciem ostatnio jest araznowanie naszego mieszkania.... czyli poprzestawialysmy prawie wszystkie meble,a na scianach powiesilysmy wydrukowane zdjecia... teraz codziennie podziwiamy nasza galerie, ktora regularnie sie rozrasta... w koncu nasze mieszkanie ma charakter:)

Brak komentarzy: